Święta

WigiliaKiedy wszystko naokoło jest dobrze – to człowiek tego nie docenia. Jednak jak zaczyna się coś walić – to już na całego. Pisałam Wam – że siostrze zawalił się świat – bo jej mąż, wielka miłość – okazał się idiotą, który wiódł podwójne życie…. Siostra załamana, nie może się pozbierać, boimy się  – że wpadnie jeszcze  w jakąś depresję – więc robimy wszystko, żeby tak się nie stało. Postanowiliśmy więc święta zrobić u mojej mamy – żeby wszyscy tam mogli się spotkać… A potem jedziemy razem na wyjazd na ferie na narty – może zmiana otoczenia wpłynie pozytywnie na tą naszą bidulkę;(

Jak się możecie domyślać – święta będą trudne i raczej nie wesołe. Wiadomo – będziemy się starali zachować wszelkie pozory – ale i tak z tyłu w tle będzie całe to nieszczęśliwe małżeństwo. Cały czas się zastanawiam, jak można być takim dupkiem i myśleć, że to nie wyjdzie na jaw. Przecież kłamstwa mają krótkie nogi i bardzo łatwo o jakieś potknięcie. Nie wiem czy ten gnojek był na tyle głupi czy naiwny….