Na pomoc bratu

centrum handloweCentra handlowe to miejsca które odwiedza coraz więcej osób, i spędzają tam wiele godzin. My z mężem jeździmy na zakupy do takiego jednego, niedaleko nas. Od pewnego czasu ja sobie idę oglądać ciuszki a mąż znika stwierdzając że sobie coś popatrzy. Ostatnio czekałam na niego prawie godzinę! Dlatego teraz postanowiłam sprawdzić gdzie on znika. Poszłam za nim i tak jak myślałam, momentalnie skierował się do marketu budowlanego. Tylko to co tam z podziwem oglądał nico mnie zdziwiły. Zgadniecie? No dobra powiem wam. Blachy trapezowe. Ale przecież my nic nie budujemy, to po co? A ponieważ mąż mnie zauważył, musiałam sie wytłumaczyć co tam robię. A on z kolei zaczął tłumaczyć po co to ogląda. Okazało się, że chce pomóc bratu znaleźć tanie i dobre materiały na budowę. Podobno już znaleźli płyty warstwowe, które będą wykorzystane. Powiem że nie wiedziałam że stosuje się je do budowy domów. Ale jak mąż się rozkręcił, to zaczął mi niemal referat na ten temat. Nawet się od niego dowiedziałam, że  w tej firmie można kupić najtaniej;-)